środa, 3 listopada 2010

bez autocenzury

Witam,

Pokazując codzienność nie da się uniknąć różnych lepszych lub gorszych (własnym zdaniem) przedstawień siebie.

Takie sobie fotki. Spłowiałe zielenie, czyli przewaga khaki, taki był dzisiejszy zestaw.
Kapelusz się przekrzywił. Kurtka odbiła światło zmieniając wygląd.
Nie ma fajerwerków.

Jednak pokazując codzienność przedstawiam i dzisiejszy zestaw.



Zaletą tego zestawu jest prostota i funkcjonalność. Obszerny i ciepły. Poza kurtą uszytą z sztywnej i gładkiej, grubej wełnianej tkaniny - cała reszta jest z miękkiej bawełny i wełny.



Spodnie uszyte z cienkiego drelichu, wbrew pozorom nie są ponadwymiarowe. To taki obszerny krój. W pasie dokładnie mój rozmiar, czyli 32".



Jutro (mam nadzieję) będzie lepiej. Każdy chciałby być: piękny młody i bogaty. Zdrowy również.

pozdr.Vslv

9 komentarzy:

  1. Lubię tę Pana codzienność...

    OdpowiedzUsuń
  2. także lubi taką codzienność

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę codzienność od super wyczesanych w kosmos stylizacji wyłącznie na potrzeby bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Codzienność pokazuje nasz prawdziwy styl, dystans do siebie, i nasze cechy charakteru. Podoba mi się, bo codzienność to spatynowane rzeczy, przekrzywione kapelusze, przygniecione spodnie... i nasza rodość z przeżywania dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jest źle - zarówno płaszcz, jak i granatowa marynarka są bardzo porządne i "zdobią" resztę. Jedynie zrezygnowałbym z tej krótkiej marynarki w paski - wygląda Pan w niej kuso i "biednie".

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam,
    # Queen Mother, Eule, Biurowa, Frankenstein, Mosze - dziękuję za komentarze

    # Mosze - nie wszystko złoto co się świeci :-)) ta kusa marynarka jest z bardzo dobrej tkaniny, uszyta zresztą przez bardzo tradycyjną brytyjską firmę. Swój "urok" pokazuje z bliska, nie na fotkach.
    Szczupłość i kusość, oraz brak kołnierza, jest w sam raz jej zaletą. W tym zestawieniu pełni rolę kamizelki - pod kurtkę, lub/i marynarkę, nie wypełniając zbytnio okrycia.
    Sama w sobie, pełniąc rolę kamizelki jest bardzo nieformalnym wizerunkiem, tak jak rzadko pokazujemy się w samej kamizelce.

    Przy odpowiednio dobranych spodniach, koszuli i krawacie - prezentuje się nieźle. Może kiedyś, jak przyjdzie mi chęć na krawat, to pokażę.

    pozdr.Vslv

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam!
    Zestaw moim zdaniem taki sobie za to kurtko/plaszcz świetny!
    Pozdrawiam
    Marcelo

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Marcelo,
    moim zdaniem również :-), określenie "taki sobie" jest łagodne. Można było napisać kiepski, co zresztą wyraziłem w swoim temacie.
    pozdr.Vslv

    OdpowiedzUsuń
  9. p.s. - Marcelo - to nie jest żaden kurtko/płaszcz, jak parę innych moich ciuszków-hybryd
    - tylko rasowa, najprawdziwsza z prawdziwych bosmanka. 100% tradycji i klasyki - łącznie z wełnianą tkaniną bez żadnych, nawet promilowych uszlachetniających dodatków.
    Vslv

    OdpowiedzUsuń

Witam,
dziękuję za wszelkie komentarze, komplementy i nagany.
Niemniej jednak proszę się powstrzymać z reklamowaniem czegokolwiek i kogokolwiek!!!!
dzk b Vslv