niedziela, 12 lutego 2012

niedzielny mix

Witam,
ostatnia część weekendowego tryptyku, czyli niedzielny mix.
Od strony ubioru uzbierało się;
wełniana pasztuńska czapeczka z podziękowaniami dla kolegi Pauliny, fajna rzecz,
oryginalna budrysówka z firmy Gloverall po inuickim liftingu w postaci futerek,
norweski wełniany golf,
niemieckie bryczesy,
robocze buty nie wiem skąd
myśliwska torba znaleziona na podwórku kolegi, wyrzucona przy okazji sprzątania strychu.

Rano Vega na lodzie kręciła piruety. Po południu zajrzałem do Aubriety. Wszystkiego po trochę.

























pozdr.Vslv

17 komentarzy:

  1. Od dłuzszego czasu podziwiam Pana styl..gdyby wszyscy mężczyzni mieli taki gust...
    Pozdrowienia dla Pani Aubriety!
    A, i ten ptaszek jest przecudny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! i ten Psiak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vega to urodzona artystka i gwiazda. Uwielbia pozować i jest łasa na komplementy - przekażę.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Rudziki to wyjątkowo towarzyskie ptaszki i są fajne. Ponad rok temu mieliśmy w domu pisklaka rudzika na wychowanie - wypadł z gniazda. Po odkarmieniu i podrośnięciu pofrunął sobie na wolność.

      Usuń
  4. Witam szczególnie zainteresowały mnie te niemieckie spodnie ,reszta też dobrana ze smakiem jak zwykle pozdrawiam Wojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodnie, to są typowe współczesne bryczesy do konnej jazdy. Kolor midnight blue. Jest to trochę bardziej elegancka wersja bez naszytych skórzanych łat.

      Sprawdziłem dokładnie. To jest jednak wyrób brytyjski (pomyliłem się):
      Tally HO Riding Wear
      pozdr.Vslv

      Usuń
  5. Dziękuję za odpowiedź Wojtek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się to, że nie tylko dla mody znajdujesz to miejsce - bo styl to nie tylko ubranie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj,
      to prawda. Ubranie to tylko komunikat pokazujący nas na zewnątrz. Oczywiście poza podstawową, czyli użytkową funkcją. Zabawne są prezentacje, na głownie damskich blogach, letnich kreacji zimą.
      trzymaj się ciepło.
      pozdr.Vslv

      Usuń
  7. Fajne zimowe kreacje! Twoja czapeczka- swietna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie nieoczekiwane nakrycia głowy.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Właściwie to jest kurtka, zresztą w swojej bardzo klasycznej formie - czasy II WŚ

      Usuń
  9. Obecnie panuje istny szał na zapomniane budrysówki oraz wojskowe parki.
    No i proszę, kto występuje w budrysówce i jak zwykle jest zorientowany w terenie?
    Świetne kojoty doszyłeś!
    Czapka rozśmiesza mnie w pozytywnym znaczeniu:)))
    Uwielbiam to twoje przywiązanie do jakości materiałów + teatralno awangardowo wyczesane traperskie dodatki...

    Kombinacja kolorystyczna ubrania Twojej uroczej partnerki po prostu MEGA!

    Ściskam Was oboje po jednym razie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znacznie wyprzedziłem ten szał. Ta budrysówka była już w użyciu poprzedniej jesieni i zimy 2010/2011. Kojoty są przydatne z dwóch względów: ocieplają i zwiększają rozmiar. Kurtka była trochę przymała.

      Partnerka jest MEGA :-)

      dzk b i uściski
      Vislav

      Usuń

Witam,
dziękuję za wszelkie komentarze, komplementy i nagany.
Niemniej jednak proszę się powstrzymać z reklamowaniem czegokolwiek i kogokolwiek!!!!
dzk b Vslv