czwartek, 1 listopada 2012

nocna straż

Witam,

jak co roku, nocą 31 na 1 listopada Aubrieta wykonuje przez dzień i noc kompozycje kwiatowe. Łącznie przez te dwa dni jest to prawie 40 godzin pracy non stop, bez przerwy na sen.
Ja towarzyszę w nocy - kwiaciarnia jest na pustkowiu, na obrzeżach miasta.

Trochę fotek obrazujących to zdarzenie. Niestety nie da się pokazać w całości tych wszystkich wspaniałości, jakie wychodzą spod rąk Aubriety. Wewnątrz kwiaciarni w tych dniach jest bardzo ciasno.







































pozdr.Vslv

4 komentarze:

  1. Lubię bardzo posty z Twoją "dredową" córką:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bo to fajna dziewczyna :-)Licząc pokoleniami jest dookoła mnie 1 + 4 + 2 - niezła gromadka fajnych dziewczyn :-)

    pozdr.Vslv

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano...robi szalenie pozytywne wrażenie! W ogóle, to z taką gromadką fajnych dziewczyn czasem ciężko sobie "poradzić" jak podejrzewam:)

      Usuń

Witam,
dziękuję za wszelkie komentarze, komplementy i nagany.
Niemniej jednak proszę się powstrzymać z reklamowaniem czegokolwiek i kogokolwiek!!!!
dzk b Vslv