środa, 17 kwietnia 2013

brown in town

zmiana kolorystyki na dzisiaj. Wszystko wbrew powiedzeniu, a może przestrodze: "no brown in town".

Ale w końcu co to za miasto. Poza sezonem letnim, to po prostu prowincjonalna dziura. Fakt, że pełna uroku i nie zamieniłbym jej na metropolie.












2 komentarze:

  1. Zestaw miód! W ogóle ta kurtka/marynarka jest świetna.

    Bardzo mi to bliskie.

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluje pomysłu i .. odwagi :)

    OdpowiedzUsuń

Witam,
dziękuję za wszelkie komentarze, komplementy i nagany.
Niemniej jednak proszę się powstrzymać z reklamowaniem czegokolwiek i kogokolwiek!!!!
dzk b Vslv