Jest wiele określeń tego bardzo tradycyjnego nakrycia głowy. Występuje ono w różnych miejscach w wielu dość podobnych do siebie odmianach.
Ja mam na głowie czapkę rybacką w swojej najprostszej wersji bez zbytecznych ozdobników w postaci różnych taśm. Jedynie guzik ma emblemat kotwicy.
Bardzo podobna jest nasza prosta chłopska maciejówka.
Dobra czapka tego rodzaju jest uszyta z solidnego wełnianego sukna i ma skórzany potnik. Dobrze służy przez wszystkie pory roku. Oczywiście nie jest tak elegancka, jak kapelusz.
Jednak wyglądem z pewnością przewyższa wszelkie dziane wełniane czapki.
pozdr.Vslv