poniedziałek, 18 marca 2013

trencz IV - loden

Dzisiejszy dzień należy do wyjątkowo chłodnych. Przyczyną jest niska temperatura, a przede wszystkim bardzo silny sztormowy wiatr od morza. Stąd też na grzbiet trafił płaszcz z bardzo ciekawej wełnianej tkaniny o nazwie loden. Wykonywana jest z specjalnie filcowanej wełnianej tkaniny.
Podobnie, jak wełniane sukno, a może i lepiej dobrze chroni przed silnym wiatrem, a w razie czego również przed deszczem. Podobnie działa tweedowy kapelusz z niskim, opuszczonym w dół rondem.

Na pierwszej fotce na prośbę

A moją uwagę , zdecydowanie bardziej niż płaszcz, przykuło to co Pan ma pod szyją:apaszka?fular?chusta?I to ,czym jest to spięte.Kolejny dowód na to, że diabeł tkwi w szczegółach.

pokazuję ozdobny "pierścień" do spinania jedwabnego szalika, lub fulara. Wykonany jest z brązu i ozdobiony jakimiś półszlachetnymi kamieniami. Jak sądzę pochodzi gdzieś z Tybetu, lub Indii. Szary szalik jest z bardzo lekkiego, sprężystego i delikatnego jedwabiu. Przy rozmiarze 60 x 200 cm można go swobodnie schować w zamkniętej dłoni.

Inne dodatki widać na fotkach.











sobota, 16 marca 2013