sobota, 8 grudnia 2012

zimowy spacer

Witam,

drobny kawałek zimy przed i po wschodzie słońca. Jak to na naszej wyspie bywa, śniegu nie ma w nadmiarze. Za to na odkrytej przestrzeni nad morzem trudno jest wytrzymać dłużej niż pół godziny zanim zaczniemy zamarzać.







































pozdr.Vslv

piątek, 7 grudnia 2012

skóra, futra i wełna

Witam,

wyraźniejsze objawy zimy w końcu dotarły i na wyspę. Mamy trochę mrozu i trochę śniegu. To, że stale jest zimno to inna sprawa. Wiatr od morza zawsze robi swoje.

Dzisiejszy zestaw oparty jest na naturalnych wyrobach, jak to dawniej bywało.































pozdr.Vslv

czwartek, 6 grudnia 2012

kamizelka i kolory

Witam,

zestaw zimowy i bardzo kolorowy.

Podstawą jest prawdziwie wełniany sweter w najprzeróżniejsze wzory. Nie ma w nim żadnych sztucznych, syntetycznych, lub "obcych" naturalnych dodatków. Prawdziwa mięsista, sprężysta i lekko drapiąca czysta wełna.

Prawdę mówiąc takie lubię najbardziej.

To jest pierwsza warstwa. O tej porze roku nie używam żadnych bawełnianych przekładek/podkładek w postaci podkoszulków i tym podobnych wyrobów.
Kiedyś w dobie ręcznego prania i pralek wirnikowych oraz kiepskich środków piorących tego rodzaju bielizna chroniła wierzchnie ubranie. Teraz mamy "inteligentne" pralki automatyczne i nowoczesne detergenty. Częste pranie nawet wełnianych wyrobów nie niszczy ich i nie filcuje.
Natomiast wełniane dzianiny w kontakcie z ciałem doskonale chronią przed chłodem i marznięciem.

Uzupełnieniem jest lekka kurtka i pikowana kamizelka. W zależności od potrzeb, a przede wszystkim pogody te elementy garderoby mogą być stosowane zamiennie, lub oba razem.
Daje to z mojego punktu widzenia dużą przewagę nad wyraźnie ocieplanymi kurtkami.
Tego rodzaju kurtki dobrze się spisują przy wyraźnie niskich temperaturach. Natomiast około zera stopni zapięte są zbyt ciepłe, a rozpięte nie chronią przed zimnem zbyt dobrze.

Spodnie, kamizelka i kurtka są różnymi rodzajami tkanin poliamidowych. Uważam, że biorąc pod uwagę komfort użytkowania mają wyraźną przewagę nad ewentualnymi wyrobami z poliestru. Tego drugiego staram się unikać, a już szczególnie wyrobów z akrylu.
W moich odczuciach wyroby z akrylu można porównać do foliowych worków na śmieci.

W ramach eksperymentów z różnymi środkami wyrazu popełniłem taki sobie filmik oparty na zdjęciach seryjnych. W aparacie fotograficznym nazywa się to zdjęciami z interfałometrem. Wykonane zostało 40 ujęć co 3 sekundy aparatem ustawionym na statywie.
Niestety nie ma podkładu muzycznego - nie miałem pod ręką nic "legalnego".



Zamieszczam również wybrane i trochę inaczej skadrowane ujęcia w tradycyjnym stylu. Nie każdy ma chęć włączać taki sobie amatorski filmik.



















pozdr.Vslv

p.s. przepraszam, iż ostatnimi czasy jestem wyjątkowo mało aktywny w komentarzach swoich bądź "obcych" miejscach. Jakoś nie mam chęci ponad posty.
Vslv

wtorek, 4 grudnia 2012

urban traper

Witam,

kolejny stereotyp stroju po kozackim i koczowniczym. Wszystko w aspekcie nadchodzącej zimy.

























pozdr.Vslv